Muszę ją widzieć. Na nogi! zbierać się! zostajesz, Kosiński. Śpiesznie do marszu!
ROZBÓJNICY
Jak to? dokąd?
KAROL
Dokąd? kto pyta dokąd? Żywo do Szwajcera. Zdrajco, chcesz mię zatrzymać? Ale na zbawienie!...
SZWAJCER
Zdrajca ja? Idź w piekło, ja pójdę za tobą!
KAROL
Duszo braterska, pójdziesz za mną! Ona płacze, ona płacze, ona na śmierć rozpacza. Na nogi, prędzej! Wszyscy! Do Frankonii. Za dni ośm132 musimy tam stanąć.
Odchodzą.