Brutus

Bądź pozdrowiony, kraju spokojny!

Chroń ostatniego Rzymianina zwłok!

Tam spod Filippi, gdzie grzmi zguba wojny,

Smutkiem ciężarny zawiodłem tu krok.

Gdzie ty, Kasjuszu? Oto Rzym zgubiony

Braterskie wojska moje poszły w dym:

We wrotach śmierci szukam swej ochrony!

Brutus już nie ma nic na świecie tym.

Cezar