Już na ziemi prawie miała?

Taka zawiść wciąż w nas pała!

Ty jak na złość, pan w przestrzeni,

A my, jakby uwięzieni.

Tym się królom władać godzi,

Co tak z garstką sprawnej młodzi

W pole ciągną zawsze skorzy.

W których siła tak się mnoży.

Cóż gdy wszystkich swoich zwoła,

Czy go cesarz zwalczyć zdoła?