PRZEWODNICZĄCY
Wasza wysokość wybaczy...
LEONCE
Jak sobie samemu! Jak samemu sobie! Wybaczam sobie wielkoduszność, że was wysłuchuję spokojnie. Moi panowie, czy nie zechcecie zająć miejsc? Co za miny! Proszę zasiąść na ziemi i nie krępować się. To i tak ostatnie miejsce, jakie kiedyś otrzymacie w darze, chociaż nikomu nic z tego nie przyjdzie, wyjąwszy grabarza.
PRZEWODNICZĄCY
skonfundowany, pstryka palcami
Wasza wysokość raczy...
LEONCE
Niech acan przestanie pstrykać palcami, jeśli nie chce zrobić ze mnie mordercy.