Nie zgadza się, jest dwóch.
PIERWSZY POLICJANT
Ośle! — „chodzi na dwóch nogach, ma dwoje ramion, ponadto jedne usta, dwoje oczu, dwoje uszu. Znak szczególny: jest wysoce niebezpiecznym indywiduum”.
DRUGI POLICJANT
Dotyczy obu. Aresztować?
PIERWSZY POLICJANT
Po prawdzie, to grubo ryzykowne; my też jesteśmy tylko dwaj. Lepiej wygotować raport. To wypadek bardzo kryminalistycznie zawiły lub o bardzo zawilej kryminalistyce. Kiedy się bowiem upiję i zwalę się na łóżko, to jest moja sprawa prywatna i nie obchodzi nikogo. Ale jeśli łóżko przepiję, to jest to sprawa — czyja, łobuzie?
DRUGI POLICJANT
Hm, kiedy nie wiem.