Mówią, że Hassan jedzie pojąć żonę,

Pocieszyć znowu serce zakrwawione

Zdradą Leili, co uszła z haremu

I dziś, o zgrozo! służy niewiernemu.

*

Ostatnim blaskiem zachodniego słońca

Złocą się góry i kaskada grzmiąca,

Żywiona czystym i świeżym gór śniegiem.

Tu często kupiec Grek staje noclegiem,

Znajdując pokój w ustroniu głębokim