Na bezpiecznego żeglownika stery.

Skoro miesięczna zabłyśnie pochodnia,

Zabrzmi gitara morskiego przechodnia16;

Zbójca swój rudel zaraz na głąb pędzi

Zakryty cieniem nadbrzeżnych krawędzi,

Zahacza statek, zdobycze rozdziela;

Wrzask konających miesza pieśń wesela.

Dziwna! gdy kraj ten natura obrała

Na ogród bogów, i hojnie nań zlała,

Tyle bogactwa, piękności tak wiele