To cały pomnik w bezludnej ustroni,
Gdzie Hassan zginął od niewiernej broni.
Zacny Osmanlis53; nikt między wiernymi
Przykładniej świętej nie nawiedził ziemi,
Nikt bardziej winem nie gardził wyklętym,
I nikt pobożniej ku przybytkom świętym
Twarzy nie zwracał, gdy na świątyń dachu
Słyszał wołanie «Illa-hu, — Alla-hu54!»
Z rąk cudzoziemca wziął śmiertelne rany
I śród ojczyzny leży jak wygnany,