Ostatnia twoja ofiara na świecie

Będzie twa córka, najmilsze twe dziecię,

Ona konając, krzyknie na cię — «Ojcze!» —

I krzyk ten ściśnie usta dzieciobojcze,

Ale ssać muszą, dopóki się żarzy

Ogień w źrenicach, rumieniec na twarzy;

Aż ujrzysz w końcu, jak szklana powłoka

Zamrozi, zaćmi ostatni blask oka.

Natenczas ręką przeklętą z jej głowy

Oderwiesz włosów warkocz bursztynowy;