Cesarskiej łaski... nie zaś w czerwoności
Wstydu. Muzy me (mam w swoim warsztacie
Muz kilka) nie śmią w panieńskiej skromności
Stawać na zwiadach w sypialnej komnacie.
Szczęście ogląda chłopaka w krzepkości,
W użyciu bogactw i tej rzeczy słodkiej,
Która uciesze czasem przytnie lotki.
VI
Lecz nie na długo. Odrosną za chwilę.
„Ach! Gdybym — rzecze Dawid — lot gołębi