Zlepiony jestem z niesurowej miazgi,
Muza ma zawsze z uśmiechem strofuje;
Potem dygnąwszy, uprzejma i czuła,
Odchodzi twierdząc, że cię nie ukłuła. —
LXIII
Don Juan, który został — nieszczęśliwy —
W żyjących wieszczów i sawantek gronie,
Mały odnosił zysk z jałowej niwy,
Lecz umiał cierpieć, będąc w „dobrym tonie”
Ćwiczony; gdy się przedmiot stawał ckliwy,