Zręcznie uciekał i tak żył w salonie

Śród wyższych duchów, radosny i grzeczny,

Nie jak cień, lecz jak promień — syn słoneczny.

LXIV

Rano „zajęty” był. Takie zajęcie:

Nie pracowite, co nudą otula

Duszę; ospałość, energii zwichnięcie,

Jadem nasiąkła Nessusa632 koszula,

W której, na sofie leżący, o wstręcie

Do wszelkiej pracy prócz pracy dla króla