I z całą bandą wstrzymaj się na stronie,
Byśmy się mogły przyzwoicie przebrać,
Gdy towarzystwo takie ma się zebrać.
CLVII
Skończyłam — więcej nie powiem, mój panie,
A co wyrzekłam, to jest cicha skarga
Na barbarzyńskie twe postępowanie,
Które bezbronną cnotę w błocie szarga.
Sumienie zada ci kiedyś pytanie:
Dlaczegoś skrzywdził... i tak ci zatarga