Wzdłuż od Carltonu po Soho się tłoczy!
Szczęsny, kto drugich na poczcie ubieży.
Na wszystkich drogach kurz wygryza oczy,
Hotten Row drzemie po harcach rycerzy,
A kupiec z długim rachunkiem i nosem
Wzdycha za biczów dalekim odgłosem.
XLV
Oblig i on: „dwaj Arcades683” — z westchnieniem
Muszą następnej oczekiwać sesji.
Złoto się nie da zastąpić swym cieniem.