Duchy; przeciera oczy, lecz — przytomne.
Na stole leży dziennik: bierze, czyta,
Oczyma szpalty przebiega ogromne.
Był tam artykuł, który karcił króla;
Niżej: „Wypróbowana maść na móla”.
XXVII
Z tego wionął świat. Lecz mu ręka drżała,
Drzwi zatem zamknął, a dziennik otworzył.
Przebiegł pochwałę Tooka — admirała,
Zdjął suknie, w łóżku do snu się ułożył.