Zaczęli prosić i łzami jagody
Rosić i wzdychać; toż bardzo się gani,
Że chcieli gwałtem umierać pijani.
XXXVI
„Więcej nam grogu144 daj — wołali — bo my
Zaraz umrzemy!” — „Nie! — Juan zawoła —
Prawda, że los mi nasz wspólny wiadomy,
Lecz umierajmy człowieczeństwa z czoła
Nie starłszy”. Mówiąc, od drzwi lud łakomy
Odpychał na kształt rajskiego anioła.