I od lic jego bladych pierś jej płonie.

I wszystkie w sobie rozkosze zestrzela,

Których doznała i których udziela.

CXCVI

Astronom, kiedy patrzy na firmament193,

niemowlę, kiedy ssie piersi matczyne.

Dewotka, święty gdy przyjmie sakrament,

— Arab, gdy prosi wędrowca w gościnę,

Wódz, kiedy widzi w armii wrogiej zamęt,

Skąpiec, gdy złoto chowa pod pierzynę,