W oczach jej czytał przeczucie złowrogie

I chciał odgadnąć z źrenic rozszerzonych

Przyczynę myśli dziwnych i tajonych.

XXIII

Śmiech odwołała na twarz, lecz śmiech owy,

Co się odeśmiać nie da — i twarz skryła.

Lecz ten niepokój był tylko chwilowy,

Zmogła go duma lub rozsądku siła.

Aż znów, gdy Juan z tej ócz smutnej mowy

Zaczął żartować, nagle przemówiła