W złotych napisach każde wrót klasztornych miano
Wokół bramic zapartych za wiatrem się słania.
Słodkie imiona, wargą szeptane wietrzaną:
Przybytek bożych kwiatów... przybytek kochania...
Nad wszystko ciche okna, co są jak ołtarze
Ukwiecone geranii3 różowymi pręty4,
Co w pastelowych tonów łagodnym oparze
Malują sny kwiatowe na szybie zamkniętej.
Okna klasztorne! w letnie pogodne wieczory
Kuszące bielą zasłon, jak welony ślubne,