śnieg pod kopytem dźwięczy trzaskający,

tak że człek słucha i duma, i słucha,

i prawie do cna gubi się w zamysłach

jak Piotr Badawiec, kiedy mu nuciła

rajska ptaszyna, a zasię lat tysiąc

tak ci110 mu przemknął niby jedna chwilka.

Brygita

Siądźcie, rycerzu!

Hartmann

To młodziutkie dziewczę