Uważaj na dziecko,

takie natręctwo może mu się sprzykrzyć.

To już nie chłopiec, jak wówczas — przed laty,

kiedy się lubił bawić z nią — z dziewczynką...

Brygita

Niewesołego, zda mi się, umysłu

nasz miłościwy...

Gotfryd

Nie wiem. Kto go wczoraj

widział o świcie, jak jeźdźcom, zebranym