Patrz, druhu,
w tym pergaminie kryje się mniej więcej
to, co od świata jeszcze żądać może
wasz Henryk z Aue... Cicho... Nie przerywaj
i bacz165 uważnie na wszystko, co powiem...
Posłańcem będziesz moim i to pismo
w ręce Bernarda złożysz, mego stryjca.
To moja wola ostatnia... Bądź cicho,
mój przyjacielu. Człek jest zbyt kwapliwy166 —
tak mówi Koran. Co mnie nawiedziło,