do wybawienia otwiera wam drogę.

Henryk

Nie wierzcie swojej pokorze, albowiem

zbyt jeszcze pyszni jesteście! Na karku

pycha ci siedzi, jak dziewka bezczelna,

kiedy się chylisz i w prochu się tarzasz

przed Bogiem. Czymże ty jesteś, odpowiedz —

że On ma pomnąć225 ciebie i twej śmiesznej,

mój przyjacielu, skruchy? Żali226 mniemasz,

żeś czegokolwiek dokonał bez Niego?