jest służebnikiem prastarego węża:
błędu, nie Boga!
Benedykt
Z zaprzeczającym ruchem głowy.
Chcieć jej to powiedzieć,
to znaczy, panie, niecić ją do tego,
ku czemu rwie się z bolesną rozkoszą,
bo sądzić będzie, jak i ja to sądzę,
że tymi słowy pomnażacie winę,
gdyż tylko skrucha i wielka pokora