Dziecko! Ottegebo!
Ottegeba
Z wewnętrz.
A idę, ojcze!...
Wchodzi z płonącą lampą w ręku. Tymczasem ściemniło się zupełnie.
Benedykt
Odbierając jej lampę.
Cóż to znowu?
A gdzie mój zakaz!?
Dziecko! Ottegebo!
Z wewnętrz.
A idę, ojcze!...
Wchodzi z płonącą lampą w ręku. Tymczasem ściemniło się zupełnie.
Odbierając jej lampę.
Cóż to znowu?
A gdzie mój zakaz!?