żadne nie patrzy okno w wieczne światło. —

Ginę w ciemnościach... Ty mię ucz! — On swoją

wygłasza chwałę przez usta nieletnich.

Ottegeba

Śmiejąc się, jakby z wielkiego wewnętrznego szczęścia.

Kiedy mnie nieraz nazywał swą świętą,

mniemasz, że myślał o tym?...

Benedykt

Wątpię, dziecko!

Lecz bądźmy cicho!... Nie godzi się igrać