Na co wam moje czuwanie? Dziękuję!

Z wdzięcznością dzisiaj poznaję znów w tobie,

com jako chłopiec dobrze znał — twe serce!

Alem nie przyszedł, aby kraść to serce

ani rabować jego ustroń złotą —

proszę cię tylko, zechciej mi pozwolić,

bym przy ognisku twoim mógł zostawać

samli39 ze sobą.

Godfryd

Po chwili milczenia.