Może wasza miłość

chce, abym odszedł?

Henryk

Siadaj!

Źle tłumaczysz,

com ci powiedział. Chodź tu! Jest mi błogo

na twoje siwe znów poglądać włosy

i znów, po tylu, tylu długich latach —

słyszeć ten miły, luby głos ojcowski.

Nie troszcz się o to, jeśli ci się wydam