mniemał301 tu znaleźć? Żalić302 mnie nie porwał

jakiś wir ognia? Żalić sam nie byłem

żagwią pożarną niby jakiś dziki

jastrząb, lecący z krzykiem i pożogą

wskroś lasów?... Słuchaj, tak mi się zdawało...

Przestwór powietrza brzmiał: «Ona nie zmarła!

Nie! Ona żyje! Twa małżonka mała

żyje! Nie zmarła!»... — A jednak umarła...

SCENA PIĄTA

Ottegeba