Podpierając ją i prowadząc do ołtarza.

Cóż na to

można powiedzieć? Znasz mnie i wiesz dobrze,

iż na szerokiej ziemi nikt mojemu

tak nie jest bliski sercu, jak ty, dziecię.

Miej na uwadze słowa spowiednika:

Lekarz, być może, jest czartem, lecz właśnie

pan nasz w ostatniej chwili był powołan,

by cię ratować. I tak to leżałaś

nie na szatańskim łonie, lecz w uścisku