Czy nam w weselne uderzycie dzwony?

Hartmann

Panie! Co mówisz! Nie tylko we dzwony,

ale w spiżowe uderzym381 puklerze,

a okna tego starego zamczyska

w wielką, jak usta, rozkrzyczą się radość.

Podnoszą tryumfalne okrzyki.

Henryk

Sposępniał, pospiesznie.

Cicho, bez wrzawy! Bez tej wesołości,