Jak to? Więc gwoli81 drobinki słodyczy
dla mnie pozwala na to, aby pszczoły
skłuły jej ciało? —
śmieje się w głos
Zatem idź, Gotfrydzie,
sprowadź mi tutaj mojego pachołka,
niechże mi z sakwy przyniesie łańcuszek
z złotym księżycem — dam go mojej żonie.
Mówię bez żartów! — Czemu jeszcze stoisz?