Potrząsając głową.
Ojcze, rada słucham,
ale ja nie wiem — tak, nie umiem pojąć,
co wy mówicie. Dziecko się zmieniło;
jakiś ją dziwny trzyma duch w uwięzi —
nawet i tutaj, w tych ostatnich czasach,
tylko to nie jest owy96 duch pobożny,
o którym prawisz.
Benedykt
Być może. Nas biednych,