bowiem pamiętać o długu wdzięczności, to wątpić w szczodrość tego, co ziemię szeroką ma za matkę, a za ojca — Boga.
O Jedzeniu i Piciu
Teraz człowiek stary, właściciel gospody się ozwał: mów nam o jedzeniu i piciu.
A on rzekł:
Byłbym rad gdybyście mogli żyć aromatem ziemi i jak rośliny światłość życiodajną chłonąć.
Ale że zabijać musicie, aby żyć, a niemowlęce stworzenia pozbawiać matczynego mleka, aby własne zaspokoić pragnienie, niechże i to stanie się
aktem ofiarowania.
Niech stół wasz będzie jako ołtarz, na którym bezwinne i czyste twory
lasu i pól są składane w ofierze temu, co jest jeszcze bardziej niewinne i czyste w człowieku
Gdy masz zabić zwierzę, powiedz mu w sercu swoim: