Zaprawdę powiadam wam, czyniący zło jest nieraz
sam ofiarą skrzywdzonego;
a jeszcze częściej skazany i potępiony niesie ciężar za tych,
których nie tknął sąd i nie pohańbiła wina.
Nie można oddzielić człowieka sprawiedliwego od nieprawego,
czyniącego dobrze, od czyniącego źle,
bowiem obaj stoją nierozdzielni przed obliczem słońca, razem,
jako biała i czarna nić w jedną wplecione tkaninę.
A gdy czarna nić pęka, tkacz musi sprawdzić moc całej tkaniny i sam warsztat poddać badaniu.
Jeśliby, który z was chciał sądzić wiarołomną żonę, niechaj też serce jej męża położy na szalę i duszę jego równą wymierzy miarą.