niczyich nie potrącacie łańcuchów?
I któż was może powołać przed sąd, jeśli zrzucicie odzież waszą,
nie zostawiając jej jednak na niczyjej drodze?
Ludu Orfalezu, możecie stłumić głos bębna, a lutni struny rozluźnić,
lecz któż może rozkazać by skowronek nie śpiewał w błękitach?
O Wolności
Mówca teraz spytał:, co rzekniesz nam o wolności?
A on odpowiedział:
Widziałem was u bram grodu i u domowego ogniska, wielbiących w kornym pokłonie naszą ludzką wolność,
jako ci niewolnicy, co korzą się przed tyranem i wysławiając go