Piękno to wieczność, co siebie sama w zwierciadle ogląda.

Lecz myśmy sami wiecznością i my — zwierciadłem.

O Religii

A teraz się ozwie kapłan sędziwy: mów nam o religii.

A on rzekł:

Czyż mówiłem wam dziś o czym innym?

Czyż nie jest religią każdy nasz czyn i każde rozmyślanie?

Czy nie jest religia i tym, co nie jest ani czynem ani zadumą, lecz zachwytem i zadziwieniem, wciąż od nowa wybuchającym w duszy,

nawet wtenczas gdy ręce tłuką kamienie, lub na warsztacie naciągają nici?

Któż zdoła wiarę swą oddzielić od czynów, a przekonania od zajęć?