A inni z pomiędzy was wołali ku mnie bez słów:

„Wędrowcze, wędrowcze z krain dalekich, miłośniku niedosięgłych wyżyn, po cóż to przebywasz wśród szczytów, gdzie tylko orły wiją gniazda swoje?

“Czemu niedościgłe gonisz?

“Jakież to burze chcesz złowić w twą sieć?

“Na jakie to ptaki chmur polujesz w błękitach?

“Chodź, bądź jednym z nas!

“Zstąp ku nam, zaspokój twój głód chlebem z naszych pól,

ukój pragnienie winem z naszych winnic.”

W samotności swej duszy tak oto powiadali;

lecz gdyby samotność ich była jeszcze głębsza poznaliby iż szukałem tam tylko tajemnicy bólów waszych i waszych radości;