Przez chwilę patrzą, pochwalą, poczém

Mówią, że na wsi jest nudnie.

Więc przywiezione wypiwszy wino,

Wracają znowu do miasta;

Ach! nie dla takich, śliczna dolino!

Twe łono trawą porasta.

Ten tylko godnie wielbi twe wdzięki,

Kto pieszo zwidza twe skały,

Kto z ich wierzchołka wschodu jutrzenki

Ogląda widok wspaniały;