Włosów jasnych pierścienie ztoczywszy z wysoka,

Spogląda cudnym blaskiem niebieskiego oka.

Jak mu ładnie w zielonéj murawy sukience,

Jak przyjemnie go stroją polnych kwiatów wieńce!

O dniu! co wonisz myślą dziewiczą, niebieską,

Ty nas bawisz uśmiechem i zasmucasz łezką.

*

Jedna niebo ma w oku: jéj włosów pierścienie

Pogodném błyszczą światłem, jak słońca promienie,

Jak dzień powabna, dziwnym na nas blaskiem ciska;