Tańcu już przerwać nie zdoła.

Kto w ciemnym kącie skryty za ludzi

Drzémiące serce w sobie obudzi,

I maskę nieco odsłoni;

Kto jeszcze w rajskie wierzy nadzieje,

Ten niechaj z płaczu gorzko się śmieje,

Nad śmiechem łezkę uroni!

Smutno, gdy serce szlachetne, wzniosłe,

Ku chlubie świata i kraju wzrosłe,

Błazeńską szatę przywdziéwa;