Była to niegdyś siedziba dusz. Cny Pitagoras pomieścił tu nawet ptaki i kwiaty wspaniałe.
ANTONI
Widzę tylko pustynie rozpaczne i wulkany zagasłe pod czarnym niebem.
Idźmy do tych gwiazd o promienieniu milszym, aby ujrzeć anioły, co je trzymają w rękach jak pochodnie.
DIABEŁ
unosi go między gwiazdy
Gwiazdy się przyciągają i razem odpychają. Działanie każdej wynika z innych i dopomaga im bez żadnego pośrednika, na zasadzie prawa, samą siłą porządku.
ANTONI
Tak, tak! Mój rozum to ogarnia! To radość wyższa nad rozkosze tkliwości! Zdumiony, drżę przed ogromem Boga.