rzucają się pod wodę, głową na dół i szepczą:

Człowiek odrodzony przez chrzest staje się bezgrzeszny.

Później przechodzi Antoni koło wielkiego ogniska, gdzie się grzeją Adamici108, nadzy zupełnie, aby naśladować czystość Raju. Dalej znajdują się

MESSALIANIE109

rozłożeni na ziemi, półuśpieni, ogłupiali

O, zdepcz nas, my się nie poruszymy! Praca jest grzechem, każde zajęcie jest złem!

Za nimi ohydni

PATERNIANIE110

mężczyźni, kobiety, dzieci, rozrzuceni bezładnie na śmieciach, podnoszą swoje wstrętne twarze, zalane winem

Niższe części ciała, stworzone przez diabła, należą do niego. Jedzmy, pijmy, gzijmy!