i w strzępy podrę, a z nim szczęście twoje!”

RUPRECHT

Czart taki!

EWA

I wraz na podnóżek włazi,

na stołek — się i na okno gramoli

i patrzy na dół, czy zeskoczyć zdoła,

po czym odwraca się, na gzyms pochyla,

gdzie zapomniana wisiała peruka,

i chwyta ją, i z dzbana ją porywa,