Pochyla się i zgarnia włos z jej czoła,

Własnym ramieniem podnosi ją drżący

I głośno własny czyn przeklinający

Z jękiem na powrót do życia ją woła!

ARCYKAPŁANKA

On? Jakże?

NAMIESTNICZKA

„Precz, znienawidzony!” — grzmi

Całe nań wojsko. „Śmierć na jego głowę! —

Woła Protoe. — Gdy nie zejdzie mi,