Dwie pełne piersi nazbyt osłabiły!

W strzelaniu z łuku nie damy im rady!”

Królowa na to w bezruchu zamiera...

Lecz gdy strach blady szerzy się falami,

Prawą pierś swoją strasznym cięciem zdziera

I krzyczy: „Żadnej tchórzostwo nie splami!

Zwać wy będziecie się Amazonkami,

Co «bezpierśnymi» znaczy!...” Na te słowa

Na skroń koronę przyjęła królowa.

ACHILLES