Nie powiedziecie, strojne w kwiaty,
Do wonnych dolin w swoje chaty,
Przy dźwiękach trąby i cytary54.
Zdradliwa czeka was zasadzka:
Widzę mściwego cień Achila,
Jak na was rzuca się znienacka,
Jeńców odbija, los przechyla;
Jak w Temiscyrze55, w chramie56 Diany57
Różane zrywa z nich kajdany,
Spiżowe da wam dla zamiany!