Aby nie paść — nuże! nuże!

W sukniach gubi palce chude,

Jakby kryły skarbów złudę,

Słania się na swojej kuli,

Jakby wlokła się w koszuli,

Z wiotkich, ptasich piór sklejonej;

Krzywe ręce ma by szpony

U jastrzębia, gdy je wgniótł

W szparę u stodolnych wrót.

z nagłym przestrachem