Tak mi płyną, zamiast tonów,

Głuche jęki... A na chórze

Zdało mi się, że w figurze

Swojej stanął Pan Bóg sam,

Że przed sobą sędzię mam,

Co rękami straszliwemi

Przygniótł modły me do ziemi!

Poprzysiągłem, wzdyć przejęty,

Że zbuduję dom ten święty,

Nowy, wielki kościół boży!