Pełne są mojej krwi wylanej!

Z mojego szczęścia te wiązadła,

Lecz dla was dusza ma przepadła!

Strasznie samotnym być na świecie.

Gdzie tylko spojrzę: śmierć!... O, nieba!

Strasznie! Kamienie mi dajecie,

A ja tak łaknę chleba, chleba!

Okrutną prawdę rzekł ten człowiek,

Lecz cóż odkryły mi te słowa?

Gołąbka boża wciąż się chowa,